wtorek, 16 września 2014

Warhammer 40000: Podbój- Astra Militarum

Dziś kolej na polską wersję kart Astra Militarum, czyli dawnej Gwardii Imperialnej. Wiem, że moje wpisy dotyczące polskiej wersji są mało ambitne (umownym jest w ogóle nazywanie ich wpisami :P), ale musiałbym chyba przy każdej karcie pisać coś w stylu: Dobra robota! Świetne tłumaczenie! Oby tak dalej, itp..  Co ja poradzę, że uważam to tłumaczenie za bardzo dobre...

Przypominam o konkursie, który wystartował jakiś czas temu na blogu. Do piątku można jeszcze wysyłać odpowiedzi. Jeśli pomyślałeś/aś , że jest mała szansa, żeby wygrać, że nie ma sensu wysyłać czegokolwiek, wiedz, że sporo osób pomyślało tak samo :P Przyszło co prawda trochę maili, ale porównując z liczbą osób odwiedzających tę stronę, myślę, że może być ich jeszcze więcej. Zapraszam do wysyłania odpowiedzi :)

A teraz mięcho. Polskie karty Astra Militarum:

Warhammer 40000: Podbój- Orkowe Chopaki

Miały być wczoraj, ale som dziś- Orkowe Chopaki. Zapraszam do oglądania i podziwiania :) :

poniedziałek, 15 września 2014

Warhammer 40000: Podbój- Tau pl

Witam wszystkich. Dziś karty Tau w polskiej wersji językowej. Jak dla mnie treść kart znów bez zarzutu. Może nazwa ostatniej karty nie została przetłumaczona dosłownie, ale szczerze mówiąc nie przychodzi mi na myśl żadne lepsze tłumaczenie od tego zastosowanego. Zobaczcie sami:

niedziela, 14 września 2014

Warhammer 40000: Podbój- Space Marines vs Kosmiczni Marines

Zgodnie z obietnicą pod spodem przedstawiam polską wersję kart do Podboju otrzymaną od rodzimego wydawcy- firmy Galakta. Dziś Kosmiczni Marines, a w kolejnych dniach następne frakcje. Jak dla mnie polskie tłumaczenie to kawał dobrej roboty. Z resztą oceńcie sami:

sobota, 13 września 2014

Warhammer 40000: Podbój- Karty planet- pełen spoiler

Kiedy siadałem pierwszy raz do gry, nie doceniałem do końca głębi jaką do Podboju wnoszą karty planet. Teraz wiem że są prawdziwym kluczem do zdobycia sektora Traxis. I nie mówię tu wcale o kolorowych symbolach w lewym górnym rogu, które należy kolekcjonować żeby wygrać. Moi przeciwnicy często przegrywali, bo koncentrowali się właściwie tylko na nich. A tu niespodzianka. Warto zauważyć, że im więcej symboli ma planeta, tym gorszą ma umiejętność, którą aktywuje się po wygranej bitwie i tym mniej kart/surowców do zgarnięcia za wygrane zmagania dowodzenia. A jednostek co rundę za dużo nie wystawimy. Trzeba wygrać jakieś zmagania, żeby mieć czym grać w następnej rundzie, wygrywać bitwy na pierwszej planecie, żeby przybliżyć się do zwycięstwa, no i najlepiej zapobiec temu, żeby przeciwnik gdzieś wygrał bitwę na planecie, która da mu za duży bonus. Jak to wszystko pogodzić? To jest właśnie piękne w Podboju, że do końca nigdy nie wiadomo, bo układ planet w każdej grze jest losowy i po prostu trzeba dobrze kombinować. Poniżej napiszę parę uwag dotyczących zdolności bitewnych planet, dzięki którym powinno być to łatwiejsze, szczególnie przy pierwszych grach:

wtorek, 9 września 2014

Warhammer 40000: Podbój- Tau vs Eldarzy + KONKURS

Będąc na urlopie u mojej rodziny w Jeleniej Górze, postanowiłem 'przy okazji' (planowałem to od pół roku) odwiedzić mojego dilera gier planszowych- sklep 3Trolle i ostrzec właściciela, że żona powoli zaczyna docierać do źródła mojego uzależnienia i tym samym życie biedaka może być w niebezpieczeństwie... Niestety kiedy zobaczyłem piętrzące się stosy nierozpakowanych gier planszowych, niektórych ledwo dowiezionych do sklepu, o wszystkim zapomniałem. Kiedy do tego temat rozmowy zszedł naturalnie na Podbój i usłyszałem: "Eldarzy są przegięci, zdecydowanie mocniejsi , jeśli gramy demo-deckami, od innych ras", pomyślałem: "NIE SONDZE" i  spytałem: "A grałeś Tau?".

Nie bylibyśmy mężczyznami, gdybyśmy nie rozwiązali tej kwestii natychmiast. Znaleźliśmy szybko jakąś matę, wyciągnęliśmy talie i powoli zaczęliśmy je tasować...

środa, 3 września 2014

Karty neutralne- pełen spoiler

Nie koniec spoilerów. Opisałem już co prawda wszystkie frakcje, ale pozostały jeszcze karty planet, o których nie dałem rady dokończyć wpisu i wstawię go przy następnej okazji, i karty neutralne, o których parę słów napisałem poniżej. Zatem zapraszam do czytania:

Na końcu mam też małą niespodziankę, także czytajcie do końca ;)